3 grudnia 2011

Co mam zrobić, żeby żyć?, czyli „Na wschód od Edenu”

Na wschód od Edenu (East of Eden)
1955
Moja ocena: 8/10

Za każdym razem, gdy pojawiał się na ekranie, żeńska część głównie młodej widowni zaczynała piszczeć. To on rolą Caleba zepchnął Brando z piedestału filmowych buntowników i niejako dzielił z nim miano bożyszcze nowego młodego pokolenia. Jednak to nie w Jamesie Deanie tkwi przyczyna sukcesu tegoż filmu. To wszakże sam reżyser wybrał tego młodocianego początkującego aktora – dla realizatorów produkcji wydawało się to być zwykłym szaleństwem. „W tym szaleństwie jest metoda” – przyznałby Hamlet i każdy, kogo zachwycił „Na wschód od Edenu” – jeden z najlepszych filmów Elia Kazana.