Tej pani poświęcono nie tylko obszerny i ciekawy wywiad (m. in. również i Immodest Blaze czy Dixie Evans) ale także i okładkę. Hall of Fame świata burleski przedstawia wiele nazwisk od A do Z i ku mojemu zaskoczeniu znalazł się tam również i mężczyzna – Scotty the Blue Bunny. Faktem jest, że styl pin-up często jest źródłem modowych inspiracji i tych można czerpać bardzo wiele z prezentowanych strojów, a nawet i warto prześledzić wszystkie reklamy sklepów reklamujących się na łamach tej gazety. Top 10 filmów „okołoburleskowych” dowodzi temu, że jest ten temat był często-gęsto goszczący na złotym ekranie i nie jest to tylko „Kabaret” z Lizą Minelli czy świeży jeszcze „Burlesque” z Aguilerą. Najbardziej ucieszył mnie dział z poradnikiem jak zrobić fryzurę w styli Bettie Page czy vintage make-up. 116 stron czystego glamour, pięknych strojów i retrospekcji do czasów, kiedy to sztuka noszenia i ściągania gorsetu na scenie była diabelnie pociągająca. A zresztą... czy nadal nas to nie kręci :)?
Gazeta jest w języku angielskim i można ją znaleźć na eBayu za cenę ₤9 (wraz z przesyłką do Polski). Zachęcam gorąco i wyczekuję volume 2!

0 komentarze:
Prześlij komentarz